Czy chwilówki są drogie?

Dlaczego szybkie pożyczki mają opinie drogich?

Nie da się ukryć, że chwilówki, oferowane przez pozabankowe instytucje finansowe mają opinię bardzo drogich. Trudno się dziwić. Zaciągając pożyczkę w firmie pożyczkowej zapłacimy za nią zdecydowanie więcej niż pożyczając pieniądze od banku.

 

Wypełnienie rynkowej niszy

Głównym założeniem przyświecającym rozpoczęciu działalności firm pożyczkowych było wypełnienie rynkowej luki poprzez proponowanie pożyczek osobom, które nie mają szans na zaciągnięcie kredytów w banku.

Negatywna decyzja kredytowa w banku może być spowodowana na przykład niekorzystną historią kredytową w Biurze Informacji Kredytowej, zbyt młodym lub dojrzałym wiekiem potencjalnego kredytobiorcy lub niewystarczającą wysokością osiąganych dochodów.

Spektakularny sukces pozabankowych instytucji finansowych okazał się ogromnym zaskoczeniem również dla nich samych. Z oferty firm pożyczkowych korzystają regularnie nie tylko osoby, które nie mają szans na otrzymanie kredytu w banku. Duży odsetek klientów parabanków stanowią osoby, które regularnie spłacają swoje bankowe zobowiązania, mają stabilną sytuację finansową i całkiem spore dochody.

 

Wysoka cena za mniejszą wiarygodność

Choć pozabankowe instytucje finansowe wykazują w stosunku do mniej wiarygodnych klientów zdecydowanie większą elastyczność niż banki, doskonale zabezpieczają swoje interesy, naliczając wysokie opłaty dodatkowe oraz prowizje.

Oprócz odsetek, które wbrew pozorom nie są wysokie i wynoszą 4-krotność kredytu lombardowego NBP (obecnie to około 16% w skali roku), firmy pożyczkowe naliczają swoim klientom wysokie opłaty okołopożyczkowe: koszty ubezpieczenia, prowizji, a także opłaty związane z ewentualną obsługą domową.

Nieterminowy pożyczkobiorca również słono zapłaci za niemożność zwrotu pieniędzy w terminie.

Po wejściu w życie ustawy antylichwiarskiej maksymalne koszty opłat okołopożyczkowych zostały określone przez jej zapisy. Oznacza to, że choć firmy pożyczkowe mają już zdecydowanie mniejszą elastyczność, nie oznacza to, że koszty pożyczek znacząco się obniżą. Z pewnością nie we wszystkich przypadkach.

Zgodnie z ustawą maksymalna wartość opłat pozaodsetkowych wyniesie do 25 proc. kwoty pożyczki i 30 proc. za każdy rok umowy. W myśl nowej ustawy chcąc zaciągnąć pożyczkę w kwocie 500 zł na 30 dni zapłacimy za nią maksymalnie 141,50 zł. Trzeba przyznać, że jest to wciąż naprawdę sporo. Zwłaszcza w porównaniu z kredytami i pożyczkami bankowymi.

 

Co to oznacza dla pożyczkobiorców?

Takie rozwiązanie, choć pozornie zdecydowanie bardziej korzystne dla pożyczkobiorców, z pewnością uderzy w osoby, które spłacają regularnie swoje zobowiązania oraz zaciągają kolejne chwilówki w tej samej firmie pożyczkowej.

Głównym zarobkiem parabanków były do tej pory opłaty związane z monitami, czyli listownymi, SMS-owymi i e-mailowymi przypomnieniami o konieczności uregulowania zobowiązania oraz opłaty związane z przedłużeniem terminu spłaty chwilówki.

Obecnie, kiedy koszty okołokredytowe zostały mocno ograniczone przez ustawę antylichwiarską, firmy pożyczkowe będą szukać zysków gdzie indziej. Choć mogłoby się okazać, że wejście w  życie ustawy będzie skutkować obniżeniem kosztów pożyczek – to tylko pozory.

 

Miało być taniej, a jest… drożej

Dobrym przykładem jest tutaj firma Pandamoney. Przed prowadzeniem ustawy antylichwiaraskiej koszt zaciągnięcia pożyczki w kwocie 500 zł wynosił jedynie 50 zł. Obecnie jest to aż 141 zł.

Choć z całą pewnością firmy pożyczkowe wciąż będą kusić klientów darmowymi pożyczkami, istnieje spora szansa, że za kolejne chwilówki będziemy musieli zapłacić już sporo więcej niż przed wprowadzeniem nowej ustawy. Przykładem może być tutaj ViaSMS. Druga pożyczka w kwocie 500 zł będzie kosztować pożyczkobiorcę nie 115, jak miało to miejsce przed wprowadzeniem ustawy antylichwiarskiej, a 134 złote.

 

Odpowiedzialne podejmowanie decyzji finansowych

Przed podpisaniem umowy z firmą pożyczkową warto skorzystać z kalkulatorów, dostępnych na stronach internetowych parabanków. Przy pomocy kalkulatora można obliczyć całkowity koszt zaciągnięcia pożyczki, uwzględniający prowizje i ewentualne opłaty dodatkowe. Bardzo ważne jest również, aby rzetelnie i dokładnie przeanalizować treść umowy z pożyczkodawcą. Umowy ramowe, podobnie jak kalkulatory znajdują się na stronach poszczególnych firm pożyczkowych. Można więc z powodzeniem zapoznać się z ich treścią i porównać zapisy. Takie działania mogą uchronić się przed nieprzyjemnymi niespodziankami i długofalowymi, bardzo przykrymi (nie tylko dla portfela) konsekwencjami.